Kto nie zna Misia Uszatka, Kolargola, Puchatka, czy łobuzerskiego Misia Yogi? Nie ma chyba takiej osoby. Z dużym jednak prawdopodobieństwem można powiedzieć, że nie byłoby tych bohaterów gdyby nie historia, która przydarzyła się Theodorowi Rooseveltovi, prezydentowi Stanów Zjednoczonych. A historia chwyta za serce.

Prezydent często polował. Podczas jednej z wypraw został postrzelony młody niedźwiadek. Roosevelt kazał go uwolnić, a całą historię opisała w formie komiksu amerykańska prasa. Z łamów prasy dowiedział się o wszystkim jeden z producentów zabawek. Na kanwie tego wydarzenia stworzył nową zabawkę dając jej nazwę wprost nawiązującą do prezydenta - Teddy Bear.

Dziś pluszowy miś to zabawka dziesiątek pokoleń, zmieniająca formy, ale zawsze bliska dzieciom.

Również do Żłobka „Mały Szkrab” przyprowadziliśmy dzisiaj naszych pluszowych przyjaciół. Na początek zapoznaliśmy się z misiem Alojzym, który zaprosił nas do tanecznej zabawy. Wyklejaliśmy też podobiznę Alojzego i poznaliśmy jego części ciała. Najpyszniejszy był moment, gdy smakowaliśmy miodek… mniam… mniam... Na zakończenie malowaliśmy Kubusia Puchatka – naszego misiowego ulubieńca. Zabawa była misiastyczna!